czwartek, 14 stycznia 2016

Wolna

Pierwszy raz od wielu lat czuje się wolna, ma otwarte serce, nie zaśmiecone bzdurnymi miłostkami . Ma wiele energii .
Realizuje najskrytsze swoje marzenia - bo wreszcie dorosła do myśli, że marzenia są po to by je spełniać a nie tylko marzyć.

Zakochała się w życiu w wszystkich jego aspektach począwszy od delektowania się nowo poznanymi potrawami  a kończywszy  na robieniu prania w nowym mieszkaniu.
Zmieniła życie, zaczęła wszystko od nowa. Kilka dni temu jak się czujesz - powiedziała obrzydliwie nowo i jakoś trochę samotnie.
Zasypiając obserwowała małe mieszkanie i nadsłuchiwała czy przypadkiem ktoś akurat nie wkłada klucza do zamka. Dziś nie czuje się jeszcze jak u siebie , ale powoli widzi tu swój azyl. 
Mówi, że nie lubi zmian. Ciągle ich jednak dokonuje bowiem  jeszcze bardziej nie lubi jak życie ucieka jej przez palce. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz