W wieku 18
lat miałam w planie urodzić dziecko
przed trzydziestką.
Dziś mam 29 lat poznałam swojego księcia z bajki i jestem w
16 tyg. Ciąży. Niesamowite.
Instynkt macierzyński
obudził się u mnie jakieś 4 lata temu. Byłam w dwuletnim związku który trwał 4
lata. Było Oki , dokładnie tylko Oki.
Nie lubię marnować życia, więc postawiłam na zmiany. Bałam się zmian,
ale bardziej ceniłam szczęście a czułam, że życie ucieka mi przez palce.
Obecnego partnera i ojca mojego dziecka
poznałam Oki 10 miesięcy temu. Gdy się poznaliśmy zostało mu jeszcze jedenaście
dni w kraju. Wystarczyły 4 dni abyśmy się zakochali, wiedziałam w sercu iż to będzie
ojciec moich dzieci. Nigdy prędzej nie miałam takiej pewności.
Historie naszego
poznania opisze w innym poście bowiem jest to niesamowita opowieść . Powiedziałam
mu o moim instynkcie a on zaproponował termin, w którym będziemy starać się o
dziecko J. Nie minęło poł roku i według planu
jestem w czwartym miesiącu ciąży.