czwartek, 26 listopada 2015

ZAJARANA ŻYCIEM

Zadaj sobie pytanie – Czy jesteś szczęśliwy ?  Czy to co robisz daje Ci szczęście? Jeśli nie, to czy tkwisz w marnej rzeczywistości ? Jakimi ludźmi się otaczasz?
Moja mama mówiła ;
‘’jeśli masz na coś wpływ zmień to, jeśli nie,  to nie zamartwiaj się bez potrzeby ‘’

Mam  27 lat, stos kartek walentynkowych z czasów podstawówki. Kilkanaście  złamanych męskich serc, miłosne listy.  
Zadrapania, poparzenia , stłuczenia , pogryzienia , wybite szyby, porażenie prądem, chodzenie po dachu,  podtopienie, jazdę w policyjnym wozie, doprowadzenie opryskliwego pijaka do płaczu i przemyśleń.

Własnoręcznie uszyte ciuchy, otwarcia sklepów, występy na dużych scenach, wolontariat, kilkadziesiąt przygarniętych zwierząt, nieprzespane noce, prace za granicą. Wyryte inicjały miłości w korze drzewa , wykopki, jazdę traktorem, oskubanego koguta – JJ(DZEJ DZEJ TY WIESZ ).

 Upiłam się do nieprzytomność, byłam na pogrzebie najbliższych i najważniejszych osób w moim życiu. Wyprowadziłam się z domu z plecakiem. Tysiące wylanych łez, niezliczone ilości uśmiechu  i dużo , dużo więcej . Teraz czuje że zaczynam smakować życie. 
Wszystko robiłam i robię z serca.
Było wiele głupot w moim życiu, niepotrzebnego stresu. Wpisanie  ocen do dziennika w szkolnej toalecie czy  podłożenie sprawdzianów z historii prawda Patrycja i Joanna  ?:) Jadę z przyjaciółka 100 km tylko dlatego, ze ja kocham - :* Amando .

Miłostek, przykrości , nieprzeczytanych książek . Czy spisanego wypracowania z ściągi str 72 to dziś żałuje – panie  Szymonie , może dlatego tyle błędów w mojej pisowni – chrzanie to. Tak naprawdę nie żałuje tylko dziękuję.  

Dziś zaczynam jeść potrawy o których nie śniłam przygotowane przez ludzi,  którzy robią to z pasja-Dariuszu.  Poznaje ludzi , którzy są dla mnie natchnieniem i fascynacja , którzy dają mi pomysły.  Zachwycam się 2-letnią Marta i rozmawiam na cholernie poważne tematy z moim 8-letnim chrześniakiem . Jadę do domu 120km na 3 godziny bo tęsknie za bratnimi duszami . Modle się do mamy o dobrego męża .

Zmieniam życie o 180 stopni jeśli  tak czuje.

Jestem nadal mała dziewczynka która robi to, na co ma ochotę a nie to, co każe jej świat.  Czuje, że żyje. Spełniam marzenia. Nie zastanawiam się co powiedzą inni . Obgaduje z kumplem ludzi ,którzy ćwiczą na siłce – to takie niedoskonałe i paskudnie ludzkie .

Jestem zajarana życiem – chce tyle zrobić   

1 komentarz: